Dzisiaj przychodzę do Was z moją kolejną inspiracją dla ScrapAndMe.
Tym razem postawiłam na błękit — spokojny, lekko przygaszony, przełamany naturalnym kolorem tekturek i odrobiną złota. I chyba właśnie to połączenie najbardziej mi się tutaj podoba.
Powstała okrągła forma z Parą Młodą w centrum. Wokół niej zaczęłam układać kwiaty, listki i tekturki, aż kompozycja zrobiła się trochę większa, niż początkowo planowałam. Kwiaty wyszły poza krawędź, pojawiły się kolejne warstwy,
a na koniec dołączyły złote obrączki.
Jak zwykle — plan był, ale w pewnym momencie przestałam się go trzymać.
Lubię właśnie ten etap pracy, kiedy można poprzesuwać elementy, coś dołożyć, coś odjąć i po prostu sprawdzić, co razem wygląda najlepiej. Czasami gotowa kompozycja niewiele ma wspólnego z pierwszym pomysłem, który miałam w głowie.
Tutaj bardzo spodobało mi się zestawienie chłodnego błękitu z ciepłym drewnem tekturek i złotymi dodatkami. Dzięki temu całość jest romantyczna, ale nie przesłodzona.
Przy ślubnych pracach często sięgamy po biel, beże, pudrowy róż… a przecież błękit też potrafi pięknie opowiedzieć taką historię. 💙
Mam nadzieję, że moja dzisiejsza inspiracja dla ScrapAndMe zachęci Was do sięgnięcia po ten kolor również w Waszych pracach.
A Wy po jaki kolor najchętniej sięgacie, kiedy tworzycie coś ślubnego?
Tym razem postawiłam na błękit — spokojny, lekko przygaszony, przełamany naturalnym kolorem tekturek i odrobiną złota. I chyba właśnie to połączenie najbardziej mi się tutaj podoba.
Powstała okrągła forma z Parą Młodą w centrum. Wokół niej zaczęłam układać kwiaty, listki i tekturki, aż kompozycja zrobiła się trochę większa, niż początkowo planowałam. Kwiaty wyszły poza krawędź, pojawiły się kolejne warstwy,
a na koniec dołączyły złote obrączki.
Jak zwykle — plan był, ale w pewnym momencie przestałam się go trzymać.
Lubię właśnie ten etap pracy, kiedy można poprzesuwać elementy, coś dołożyć, coś odjąć i po prostu sprawdzić, co razem wygląda najlepiej. Czasami gotowa kompozycja niewiele ma wspólnego z pierwszym pomysłem, który miałam w głowie.
Tutaj bardzo spodobało mi się zestawienie chłodnego błękitu z ciepłym drewnem tekturek i złotymi dodatkami. Dzięki temu całość jest romantyczna, ale nie przesłodzona.
Przy ślubnych pracach często sięgamy po biel, beże, pudrowy róż… a przecież błękit też potrafi pięknie opowiedzieć taką historię. 💙
Mam nadzieję, że moja dzisiejsza inspiracja dla ScrapAndMe zachęci Was do sięgnięcia po ten kolor również w Waszych pracach.
A Wy po jaki kolor najchętniej sięgacie, kiedy tworzycie coś ślubnego?
Mini tutorial
Życzę Wam twórczego tygodnia :)
Użyte materiały:




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz :)